Babylon A.D.*

Paweł Mossakowski
2008-09-19, ostatnia aktualizacja 2008-09-18 10:33

USA, Francja. Reż. Mathieu Kassovitz 2008. Aktorzy: Vin Diesel, Mélanie Thierry, Michelle Yeoh, Gérard Depardieu

Ponury, wytatuowany najemnik Thoorop (Diesel) otrzymuje intratne zlecenie od rosyjskiego gangstera (Depardieu): ma przetransportować dziewczę imieniem Aurora (Thierry) mieszkające w klasztorze na terenie bodajże Turkmenistanu oraz jej tajemniczą opiekunkę (Yeoh) do Nowego Jorku. Podróż nie jest łatwa

Wszystko to dzieje się w niedalekiej przyszłości (choć obrazki z Rosji przypominają raczej przeszłość tego kraju) i wykazuje śladowe podobieństwo do "Ludzkich dzieci". W przeciwieństwie jednak do filmu Cuaróna futurystyczna wizja, przygodowa akcja, genetyczne manipulacje i religijne aluzje (Aurora ma być nowym mesjaszem i świętą dziewicą jednocześnie) tworzą tu kłębowisko absurdów, z którego nie sposób wydobyć choć odrobiny sensu. Wszystko jest tu idiotyczne (począwszy od tytułu), a podane z tak poważną i groźną miną, że śmiesznością dorównuje miejscami "Boratowi". Kassovitz jeszcze we Francji nakręcił kiedyś świetny film "Nienawiść", ten to jest żałość.