Czyngis-chan ***

Paweł Mossakowski
2008-11-27, ostatnia aktualizacja 2008-11-27 00:04

Rosja 2007 (Mongol). Reż. Siergiej Bodrow. Aktorzy: Tadanobu Asano, Khulan Chuluun, Amadu Mamadakow

Filmy
Film - kontrkandydat "Katynia" Wajdy do Oscara - opowiada o dzieciństwie i młodości późniejszego władcy potężnego imperium. Zaczyna się, gdy mały dziewięcioletni Temudżyn ma wybrać sobie żonę (a de facto sam zostaje wybrany przez rezolutną 10-latkę Borte), a kończy, gdy w wieku 30-40 lat (a wyglądając na 50) rozpoczyna wielkie dzieło zjednoczenia, pokonując w krwawej bitwie swojego najgroźniejszego konkurenta. Po drodze mamy zaś cokolwiek komiksową intrygę, w której brodaty bohater jest ciągle chwytany przez licznych wrogów (ach, te klanowe wendety ciągnące się przez pokolenia...), ucieka (czasem w sposób kompletnie niewytłumaczalny), prowadzi zwycięskie hordy do boju i oczywiście wiernie kocha swoją Borte, często tracąc ją z oczu na długie lata i szukając potem na bezkresnym stepie. Są tu świetne zdjęcia, scenografia i kostiumy, i w ogóle cała ta egzotyczna wizja plastyczna jest bez zarzutu, ale całość robi wrażenie pochwały silnego władcy, który chciał choć odrobinkę ucywilizować swoich barbarzyńskich pobratymców ("Zmuszę Mongołów do słuchania prawa, choćbym miał zabić połowę z nich"), ubranej w wysłużony kostium filmu przygodowego, przeznaczonego raczej dla młodszej młodzieży. Jeśli nie masz 12 lat, zostań w swojej jurcie.