Push *

PAWEŁ T. FELIS
2009-04-24, ostatnia aktualizacja 2009-04-22 22:00
Push
Push

USA 2009. Reż. Paul McGuigan. Aktorzy: Chris Evans, Dakota Fanning, Colin Ford, Djimon Hounsou.

Filmy
Nieznośny film o tym, jak trudno urodzić się z nadludzkim darem: co z tego, że możesz za pomocą myśli unosić przedmioty, skoro nie dość, że tracisz przez to - jak główny bohater Nick (Evans) - ojca, to jeszcze wplątujesz się w aferę z innymi uzdolnionymi ponadprzeciętnie, z którymi walka przypomina galopujący teledysk z efektami specjalnymi.

Do walki jednak dochodzi. Po jednej stronie "dobrzy" - jak 13-letnia Cassie (Fanning), która przewiduje przeszłość; po drugiej "źli" - czyli niejaki Wydział, który z ludzi o zdolnościach paranormalnych, w ślad za hitlerowcami (a jakże), chciałby zrobić wykonujące bezwolnie rozkazy, mordercze maszyny. Chaotyczna fabuła zresztą liczy się najmniej: ważne, że w powietrzu fruwać mogą rewolwery (przystawione do głowy "tych złych"), dokonywać się może efektowne wizualnie (czemuż by nie) pranie mózgów, a zabijać da się niemiłosiernym wrzaskiem.

Film niby udaje, że korzysta z doświadczeń nowoczesnych seriali (skądinąd serial "Heroes" nie jest, zdaje się, twórcom nieznany), ale efekciarski do granic montaż wywołuje tylko wrażenie bezsensownej sieczki. Wszystko tu się ze wszystkim przeplata, ciągle migają jakieś twarze i sceny, jakby między przeszłością, przyszłością i przywidzeniami nie było większej różnicy. Z całego filmu najbardziej zapadają jednak w pamięć krzyczący Azjaci, których histeryczny wrzask ma rozbijać szkło, niszczyć rusztowania, a nawet zabijać, a jest po prostu niebotycznie śmieszny.