G.I. Joe: Czas Kobry

PAWEŁ T. FELIS
2009-08-07, ostatnia aktualizacja 2009-08-05 14:27
G. I. Joe: Czas Kobry
G. I. Joe: Czas Kobry

USA 2009 (G.I. Joe: The Rise of Cobra). Reż. Stephen Sommers. Aktorzy: Adewale Akinnuoye-Agbaje, Christopher Eccleston, Joseph Gordon-Levitt

Azjatyckie masywy górskie, pustynny Egipt, paryskie uliczki, a nawet skuty lodem biegun północny - to sceneria kolejnej tryskającej efektami specjalnymi superprodukcji Stephena Sommersa, autora "Mumii". I tym razem dobro walczy ze złem w imię przyszłości świata: dobrzy są członkowie elitarnej wojskowej jednostki G.I. Joe, źli natomiast wojownicy terrorystycznej organizacji Kobra wspierani dodatkowo przez Destro (Christopher Eccleston), nieuchwytnego handlarza bronią, któremu - jak można się spodziewać - G.I. Joe utrze w końcu nosa. W obsadzie Sienna Miller, Dennis Quaid, Adewale Akinnuoye-Agbaje ("Lost") i czeska top modelka Karolina Kurkova, za kamerą Mitchell Amundsen (zdjęcia do takich filmów jak "Transformers" czy "Hannah Montana i Miley Cyrus"), a nad wszystkim producencka ręka Lorenzo di Bonaventury, ojca chrzestnego "Transformers: Zemsta upadłych" .

Dla niektórych brzmi zachęcająco, dla innych - złowrogo. Jaki efekt, nie wiadomo - film wchodzi na ekrany bez pokazu prasowego.

  • G.I. Joe: Czas Kobry mmanko2 07.08.09, 17:06

    Chwilami zabawny, chwilami głupkowaty, ale generalnie nienajgorszy.Zdecydowanie lepszy od Transformers 2 i słabszy od Transformers, ja bym dał 3gwiazdy;)»