Kasowe zabawy z Pentagonem

Wojciech Orliński
2007-08-14, ostatnia aktualizacja 2007-08-10 20:28

Aż się skręcam na widok militarystycznej propagandy w filmach Michaela Baya. A jednak mnie bawią

Jak wielu miłośników kina mam do reżysera Michaela Baya stosunek miłosno-nienawistny. Z jednej strony nie da się ukryć, że jego filmy są straszliwie głupie - lista nielogiczności w samym "Armageddonie" byłaby dłuższa od tego artykułu. Z drugiej strony - do dzisiaj się uśmiecham, przypominając sobie niektóre żarty z tego filmu, choćby kapitalną postać rosyjskiego astro-

nauty granego przez Petera Stormare'a ("rosyjskie komputery, amerykańskie komputery, wszystkie i tak są made in Taiwan")....


pozostało 96% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA