4
głosy
Z Berlina "Nad jeziorem Tahoe" wyjechał z nagrodą FIPRESCI i wyróżnieniem za szukanie w kinie nowych środków wyrazu.Skromny film, ale wielki talent.

"Nad jeziorem Tahoe" to, parafrazując Kieślowskiego, "krótki film o dojrzewaniu" pewnego meksykańskiego 16-latka. O dojrzewaniu przyspieszonym i wymuszonym przez zewnętrzne okoliczności.
Reżyser udowadnia, że świetnie sobie radzi z trudną minimalistyczną estetyką. Wie, jak komponować dramaturgię z niczego. Dobrze prowadzi aktorów naturszczyków. Piękne i nastrojowe niszowe kino.
Film godny obejrzenia.Kameralny film, zrealizowany afilmowymi wręcz środkami, w swym minimalizmie stanowiący antytezę artystycznego rozbuchania, nawiązujący do maniery Jarmuscha.Fabuła filmu ...
Film równie kameralny co pretensjonalny, a próby zbudowania groteskowego klimatu spełzają w nim na niczym. Dla twórców ważniejsze od postaci, a już na pewno od fabuły, są zabiegi formalne, takie ...
Dramat
Reż. Dennis Lee
Wyst. m.in. Ryan Reynolds, Julia Roberts
Dramat
Reż. Antonio Luigi Grimaldi
Wyst. m.in. Nanni Moretti, Valeria Golino
Dramat
Reż. Clint Eastwood
Wyst. Angelina Jolie, Jeffrey Donovan
Dramat
Reż. Wim Wenders
Wyst. Milla Jovovich, Dennis Hopper
Bądź pierwszy w tym tygodniu i napisz swoją recenzję!