Dobry film. Osobiście nie lubię westernów, ale tutaj warto zrobić wyjątek i zobaczyć ciekawy reemake filmu sprzed pół wieku. Role Crowe i Bale - czapki z głów, prawdziwy majstersztyk aktorski, a nie lubiłem Bala aż do tej roli! Scenariusz jest bardzo konsekwentny, bez dłużyzn, rozwój akcji wciągający, strzelaniny nawet są wiarygodne, bez efektów zabili go i uciekł. Warto poświęcić dwie godziny.









