Zakończenie nie powala. Meryl Streep owszem. W każdej scenie, każdym spojrzeniem i gestem. Patrzy się w ten film i czeka się kiedy znów wejdzie, kiedy znów coś powie. Całość zabawna i przewidywalna, dobrze zmontowane obrazki, ładne wnętrza i samochody.









