O Matko i córko słyszałyście te drewniane diaolgi w Galeriankach ? To nie hermetyczność polskiego filmu go eliminuje ale żenujące braki reżyserskie. Reżyserka chce nam wmówić że prostytucja nieletnich w polsce to norma - bzdura to kolejny z miejskich mitów , wszyscy słyszeli i wszyscy twierdzą że galerie handlowe pełne są zdeklarowanych nieletnich prostytutek tylko jak powiesz dobrze to pokaż palcem gdzie , to się okaże że ich nie ma - bo nie istnieją .Galerie pełne są umalowanych wyzywających małolat ale to dlatego że galerie stały się miejscem w które chodzi się na wagary ,miejscem w którym dzieciarnia lubi spędzć wolny czas . One tam nie szukają sponsora ale chłopaka ,tak jak przed 15 laty na dyskotece , przed 30 na zabawie a przed 50 w parku .Reszta to chora wyobraźnia pismaków z faktu , superaka i takich młodych rezyserek które stwarzają senację żeby przez chwilę się poekscytować ...w końcu tak dawno nie było powstania .









