Według mnie film jest udaną adaptacją książki. Podobał mi się najbardziej ze względu na to, że kiedy czytałam książkę miałam przed oczami podobne wyobrażenie jakie zostało nam przedstawione przez Davida Yatesa. Gra aktorska stała na zadowalającym poziomie, do swoich ról bardzo dobrze zostali wybrani aktorzy. W szczególnośli spodobała mi się postać Luny. Muzyka w mojej opini była świetna, tak jak w pozostałych 5 częściach. Dla mnie jedynym minusem był dubbing, który był często źle dopasowany, a przede wszystkim większość głosów nie pasowała do bohaterów. Lepsza z pewnością byłaby wersja z napisami lub lektorem.









