Film jest bardzo przyjemną rozrywką dla całej rodziny. Podoba się zarówno dzieciom jak i rodzicom. Pełno w nim nawiązań do filmów z kategorii science fiction i Ameryki lat '50, działa to zdecydowanie na plus i przysparza dużo powodów do śmiechu. Najlepszą postacią w filmie jest piesek-sonda o imieniu Fafik, którego największą pasją jest zbieranie kamyczków. Na pochwałę zasługuje również kolejne świetne tłumaczenie Bartka Wierzbięty i polski dubbing w wykonaniu Maćka Stuhra i Piotra Adamczyka. Serdecznie polecam wszystkim, którzy lubią lekki i przystępny humor.









