Psychologicznej głebi to ten film nie ma. Wszystko sprowadza sie do okrucieństwa napędzanego przez jednego faceta. Monstra, które fruwaja po głowie dziewczynki sa jak z okladek płyt heavymetalowych wydanych przez kapele trzeciej kategorii. W dodatku z ejranu wieje obscena, naturalizmem lub nudą. Wiele scen przekalkowanych z wczesniejszych dziel, przez co film jest przewidywalny. Zakonczenie tak naiwne,z e az trudno uwierzyc.









