Gazeta.pl > Film >  Recenzje Repertuary Zwiastuny Serce na dłoni Recenzje

Recenzje Serce na dłoni

  • Sortuj wg.
  • oceny przydatności
  • daty
30.09.08, 20:09

Zupełnie przerażający jaki fil może nakęcić Zanussi aby przypodobać się publiczności. Albo w innym celu, no ale trudno się domyślić w jakim. Naładowany postaciami z seriali film opowiada o nawróceniu na prawe życie bezdusznego rosyjskiego biznesmena po wstawieniu mu cudzego serca. Szereg zupełnie niewiarygodnych i bzdurnych przypadków prowadzi do tego, że nawraca się on i staje wspaniałym człowiekiem. Większej bzdury świat nie widział. Zupełnie nie wiadomo czy z tego filmu należy się śmiać czy nad nim litować, tak samo nad aktorami, którzy w nim wsytępują. Wszystkie wątki (w tym miłosny między dwójką młodych ludzi) są kompletnie niewiarygodne. Jedynie mała rólka Niny Andrycz jakoś oświetla to straszliwe ciemne pustkowie. I akurat Doda do tego wszystkiego pasuje doskonale - ten film jest jak ona - niesmaczny i tani. Gdyby zrobił go jakiś młody reżyser to nawet coś by można było pochwalić, choćby scenografię, ael tak to po prostu wstyd. I jakoś żal....

24.09.08, 22:20

Film z humorem, choc dość specyficznym. Na jesienny wieczór nadaje się jak najbardziej. polecam! ps.ostrzegam - jest kilka scen nie dla dzieci;)

28.09.08, 18:36

ten film ani nie jest zabawny, ani gangsterski, ani wzruszający... po protu dno. a reklamowanie filmu obecnoscia dody, ktora spiewa piosenke, samo swiadczy o wysokiej klasie filmu... jedynie gorszy od tego filmu w tym roku był ostatni film Zamojdy...

06.10.08, 08:58

wisielczy humor - tak można podsumować całość tego dzieła. nie widziałam zapowiedzi, nie czytałam recenzji. zobaczyłam tylko obsadę i przeczytałam, co tam na plakacie nakłamali i okrutnie się nacięłam. poszłam się rozerwać, a wyszłam zdołowana. nie polecam. chyba, że już na prawdę nie macie na co iść...

14.09.09, 20:53

Reklamowanie tego filmu Dodą myślę, że przyniosło mu więcej złego niż dobrego :-) Ale muszę przyznać, że obejrzałam ten film z dużą przyjemnością. Po pierwsze - historia - jedyne co mnie dziwiło - że główny bohater nie domyśla się po co ktoś obcy chce mu pomóc się zabić. Po drugie Bobrowski - jak zwykle bezbłędny. Po trzecie - czarny humor w wykonaniu Zanussiego - naprawdę duży plus. Film ma parę niedociągnięć, kilka scen bym zupełnie wycięła, ale całokształt warto obejrzeć.

27.08.09, 05:15

Wydaje mi się, że zawarte tu oceny filmu i cały opis to jakieś nieporozumienie. Drodzy Krytycy o czym Wy piszecie? O Dodzie, o banalnej fabule??? Ten film nie jest ani o twardym gangsterze, ani o ciapowatym młodzieńcu, ani o banalnej historii przemiany. Jak dla mnie są to tylko szkieletowo zarysowane postaci rozpięte w charakterze jakiejś niezbędnej, ruchomej scenografii. Zasadniczy wątek tego filmu to Angelo! To o niego cały czas chodzi, przyjrzyjcie mu się - scena po scenie. Szukając recenzji ciekaw byłem jak go odebrali krytycy, widzowie, bo rozegranie tej postaci jest naprawdę nietuzinkowe. Obrywa mu się już od pierwszych scen filmu regularnie. Mimo to nie poddaje się, umiejąc służyć i ustępować do samego końca. Jednak nawet po śmierci jedyną recenzję jaką otrzymuje, to "Angelo przecież wcale nie miał serca". I jakoś rehabilituje go dopiero ukryte głęboko serce - to, czego ludzie nie mogli dostrzec zza postaci rozrzucającej biednym fałszywe banknoty. I równocześnie jest w Angelo coś diabelskiego, jakby anioł śmierci. Bezduszny mistrz pozorów czy serce na dłoni? Ciekaw byłem jak widzicie tę sylwetkę, myślałem, że na niej skupi się dyskusja wokół filmu. Cóż.

13.11.08, 17:33

;(((( PUDŁO!!!

03.10.08, 13:46

nuda, szkoda czasu na oglądanie jak i pisanie o w/w filmie

Zobacz także

Premiery tygodnia
Newsletter

Zamów informacje o premierach tygodnia na swój adres e-mail. Zobacz przykład

Wybierz recenzję tygodnia: