Gazeta.pl > Film >  Recenzje Repertuary Zwiastuny Coco Chanel Recenzje

Recenzje Coco Chanel

  • Sortuj wg.
  • oceny przydatności
  • daty
02.07.09, 16:41

Zupełnie przyzwoity film, ale tylko tyle. Nie od dziś wiadomo że Audrey Tautou jest niebanalną aktorką więc z postacią ikony mody poradziła sobie świetnie. Ale równie dobrze film oglądałoby się w jakiś deszczowy wieczór na którymś z rodzimych kanałów komercyjnej, czy też "misyjnej" telewizji.

27.06.09, 13:58

Chanel - slowo to wywoluje w nas jednoznaczne skojarzenia - ponadczasowa „mala czarna”, zwoje sztucznej bizuterii, legendarny zapachem Chanel No.5. Ale tez posmak skandalu, prowokacji, nieustannej walki z tradycyjnym meskim porzadkiem swiata, a przede wszystkim z rewolucja w modzie. Tego w filmie nie zobaczymy. Bowiem nie jest to film o modzie. Nie przedstawia tez calej historii zycia ikony swiata mody. Rezyser skupila się jedynie na jego fragmencie, na tym, co było przed osiagnieciem slawy i co do niej doprowadzilo. W rezultacie sprowadza opowiesc o Coco do dwoch jej milosnych relacji – z ekscentrycznym, prostackim milionerem Balsanem (to chyba najciekawsza rola) i „Boyem” Capelem, jej jedyna prawdziwa miloscia. Gdzies w tle przemazuja sie modele kapeluszy, zgrzebne pozbawione gorsetow i ozdob sukienki. Czasem Coco przycina dol spodnicy, czasem trzyma w ustach szpilki (czesciej papierosa), czasem upina kapelusze. Ale to jedyne oznaki jej odziezowej pasji. W podobny sposob został potraktowany jej związek z Capelem. Powierzchownie, ograniczajac go tylko do wspolnego bywania na imprezach socjety. Obrazu nie broni tez odtworczyni roli tytulowej Audrey Tautou. Mimo, ze bardzo się stara, wciąż na ekranie widzimy pelna uroku, ciepla Amelie Poulain, a to nijak się ma do powsciagliwej i kostycznej Coco. Zaleta filmu są przepiekne krajobrazy Compiegne, ale tez i zatrzymany w kadrze swiat ludzi bogatych tamtego czasu. Ale to chyba za malo, jak na opowiesc o charyzmatycznej rewolucjonistce w swiecie mody. Widz wychodzac z kina ma co najmniej poczucie absolutnego niedosytu.

26.06.09, 02:33

Materiały prasowe dystrybutora i legenda Coco kuszą...W końcu Chanel to "ikona" mody, feminizmu, obrazoburcza rebeliantka itd itp...Jednak - sic! - sam przedstawiciel SPI tuż przed projekcją powiedział: "dobranoc". O jakże prorocze to słowa! Film jest nieustającym oczekiwaniem na ukazanie nam czegoś więcej poza szeroko otwartymi czarnymi, cudnymi oczętami Audrey Tatou, w roli tytułowej. W ciągu 105 nużących minut widzimy szereg niepogłębionych slajdów z życia Coco, a jeśli wierzyć autorom tę silną, niezwykłą madame Chanel ukształtował głównie... banalny romans! w każdym razie do tego można sprowadzić całą psychologię postaci. To wszystko okraszone - obowiązkowymi w dramacie francuskim - drętwymi dialogami. O pardon - "Walka o ogień" takowych nie miała. Ani "Niedźwiadek" :)ale chlubne wyjątki. Gdyby pod koniec filmu nie przemknęło kilka fajnych kiecuszek, a poza oczami Audrey nie ucieszyły mnie krajobrazy z Compiegne i dorodne wierzchowce, oceniłabym film jeszcze niżej. Tytuł oryginału - "Coco przed Chanel" obiecuje poznać drogę do wielkości, sekret niezwykłej kobiety. Czy to mierni scenarzyści, czy Coco była rzeczywiście tylko mało interesującą utrzymanką z talentem krawieckim? W każdym razie - na cześć klasycznego chanelowskiego kostiumiku - hip hip hura! A zamiast 105 min w kinie - polecam zakupy :) Coco też się ucieszy :)

22.07.09, 04:36

POCHWAŁA SPONSORINGU :) PRZESŁANIE FILMU JEST CZYTELNE I PROSTACKIE TAKIE ROZWINIĘCIE KOMUNAŁU "ŻEBY BYŁO CIĘ STĆ NA FEMINISTYCZNĄ BEZKOMPROMISOWOŚĆ MUSISZ MIEĆ NAJPIERW BOGATEGO FCETA" FILM NIE JEST NUDNY ,OGLĄDA SIĘ GO CAŁKIEM GŁADKO ,NIE JEST TEŻ FILMEM O NICZYM ALE TRÓDNO NIE PRZYZNAĆ RACJI MALKONTENTOM ŻE MÓWINIE O NIM ŻE TO FILM BIOGRAFICZNY O COCO CHANEL TO PRZESADA. TAKIE GALERIANKI W WERJI FRANCUSKIEJ DLA DOROSŁYCH :D

26.08.09, 22:26

można obejrzeć, właściwie warto obejrzeć dla bardzo niebanalnej, silnej osobowości, dla tej która zmieniła pozycję i sposób życia wielu, wielu kobiet. Ona pokazała, że indywidualność ma prawo przełamywać utarte i niezasadne współcześnie konwenanse w sposobie życie. Moda, stroje jedynie wspierały te myśli i dążenia. Film ukazuje punkt wyjścia tej właśnie kobiety. Szkoda tylko, że skupia się na melodramacie, gdy tymczasem co sadzę zarówno celem twórcy jak i w moim odbiorze, myśl przewodnia przecież idzie znacznie dalej. Ona nam zmieniła świat. Moda to tylko środek. Dlatego warto.

15.07.09, 08:21

film toczy się niespiesznie, ale nie nieciekawie. Audrey Tautou w istocie jest aktorką niebanalną. Polubiłam ją jako Amelię, a wczoraj uszanowałam jako Coco! jest szalenie wyrazista, gra całą sobą. wielki plus! na minus było spłaszczenie jej pasji, jakoś za mało jej było widać. poza tym wydaje mi się, że reakcje "towarzystwa" mogły być zdecowanie bardziej burzliwe, niż te, które oglądałam. niemniej jednak film obejrzałam z przyjemnością, więc polecam!

26.06.09, 16:08

Warto zobaczyć, jednak rzeczywiście nie przedstawia dobrze historii Coco.

13.07.09, 14:04

pomijajac fakt ze trudno sie doczepic do jakis szczegołow ( gry aktorskiej,muzyki, dekoracji) to ten film jest po prostu NIEPRAWDOPODOBNIE NUDNY. jest tak nudny ze lepiej sie bawie piszac te krotka recenzje. a same zycie coco chanel moge podsumowac tak - tyle farta, dobrych ludzi i szczescia co ona miała naprawde mozna by rozdzielic na 10 osób.

11.02.10, 14:31

Film dostępny online na : www.Cinemak.pl najnowsze filmy online i seriale online !! Polecam. Sprawdz !!

26.07.09, 12:08

szczerze się wynudziałam.. może trzeba było przed filmem dopytać ale nie ma w nim nic poza ostatnią sceną z życia coco chanel jako projektantki.. tylko jej wielkie historie milosne.. pozalowalam może tego gościa z którym byla dla pieniędzy, ale ogólnie nuda

poprzednia 1 2 następna
Zobacz także

Premiery tygodnia
Newsletter

Zamów informacje o premierach tygodnia na swój adres e-mail. Zobacz przykład

Wybierz recenzję tygodnia: