Gazeta.pl > Film >  Recenzje Repertuary Zwiastuny Labirynt Fauna Recenzje

Recenzje Labirynt Fauna

  • Sortuj wg.
  • oceny przydatności
  • daty
17.05.07, 14:13

Mnie ten film poruszył. Przesiąknięty surrealistycznymi fantazjami dziewczynki kojarzącymi mi się ze scenami z filmu "Cela". Nie jest to ani Spiderman ani familijne kino Alicji w krainie czarów. Film zdecydowanie dla starszej widowni która załstanowi się przez moment nad symboliką tego co widzi. Brutalność była w tym filmie niezbędna żeby pewne rzeczy opowiedzieć. (a te komentarze że nie tak sobie rozciął bo popłynęło za mało krwi... ech.. a nie zauważyłeś że to nic w porównaniu z tym że wróżki nie istnieją? - to dopiero jest nieścisłość!) Film jest o tym że dziecko nie potrafi zrozumieć przerażającej rzeczywistośći, to dla niej niewyobrażalne, nierealne że człowiek potrafi "zakatrupić" człowieka wręcz tak nierealne jak świat baśni w który ucieka.. stąd ten świat elfów.. do końca niewiemy czy faun jest dobry czy zły.. naiwne dziecko wykonuje wszystkie jego polecenia.. jak filmowy ss-man tylko że jego polecenia są inne - koniec jest ten sam, doprowadzenie do śmierci.. dlatego uważam że film jest głeboki i z przesłaniem.. polecam, choć nie obiecuję dobrego humoru po wyjściu z kina, to film z którego wychodzi się z problemem do przemyślenia.. pozdrawiam.

07.05.07, 00:43

Świetny film o przesłaniu uniwersalnym, z prostą, ale poruszającą warstwą mityczną. Czytając niektóre recenzje krytyczne można załamać ręce, nad tym jak ludzie są pozbawieni wrażliwości i wyobraźni. Tępota serca nie maleje. Obraz ten może wywołać gniew na mentalność człowieka dorosłego, który depta wszystko co pachnie symbolicznością i rzekomą irracjonalnością, a sam jedyne co potrafi, to kierować się lękiem i brutalnością(ilu takich ludzi znamy z naszej kultury, historii, otoczenia?). Okazuje się, że wewnętrzne doświadczenie, zejście w głębie oceanu własnej duszy, wymaga tyle samo, jeśli nie więcej odwagi, niż walka o jakiś infantylny honor lub codzienna walka o chleb i utrzymanie. A cel jest wyższy, bo chodzi o nieśmiertelność. Bitwy trzeba prowadzić w o wiele subtelniejszy sposób, a bez wyobraźni, to nie ma nawet wstępu, do świata Fauna. Końcowe sceny, gdy dzieczynka umiera, są dla mnie bardziej wiarygodne i piękniejsze, niż katolickie bajki o życiu "na tamtym świecie", w które podobno wierzy 90 procent społeczeństwa.

12.04.07, 15:57

Dość zabawne są recenzje ludzi, którzy tu piszą, że bajka z wojną w tle. Tak naprawdę to chyba jednak jest wojna widziana oczami dziecka. Choć dla ścisłości historycznej to trzeba stwierdzić, że w momencie akcji filmu (1944) było już po wojnie i trwała akcja czyszczenia lasów z niedobitków, a władza Franco miała się już całkiem dobrze (o czym chyba też jest wzmianka na początku filmu). Fakt, że film był reklamowany jako bajeczka, i jest to głowny grzech dystrybutora, ale moim zdaniem ludzie piszący rzeczy w stylu: "spodziewałem się horroru" a tu naiwna bajeczka nie powinni się wypowiadać, bo ten film nie był dla nich. Nie ma moim zdaniem znaczenia kto tutaj jest dobry, a kto zły, bo jedna i druga strona dopuszczała się niewyobrażalnych bestialstw, a że czerwoni przegrali to zrobili z siebie ofiarę i tak już zostało książkach i filmach. Moim zdaniem film jest oryginalną formą kolejnego rozliczenia się z traumą przeszłości. Ktoś mówi, że postaci są papierowe. Nie wydaje mi się by w pewnym sensie "autystyczna" Ofelia mieściła się w tym określeniu. Tak samo w kapitanie widzę ucieleśnienie południowego "macho", który w określonych warunkach zachowywał się tak a nie inaczej, i który obok dziewczynki jest kluczową postacią w tym filmie. Życzyłbym sobie by polscy filmowcy byli w stanie robić takie filmy o przeszłości a nie naokrągło głupkowate komedie albo pretensjonalne filmy niby historyczne.

12.04.07, 23:24

fatalny film. z typu tych najgorszych, czyli płytki jak kałuża a robiony jako wielce głęboki, metaforyczny. Słabe zdjęcia ( skąd te pochwały??!!) średnie efekty, głupi, pełen sprzeczności scenariusz. To rzekome zderzenie wrażliwości dziecka ze strasznym światem dorosłych polega na tym że po scenie wyłupiania oczu dziewczynka spotyka elficzek - i tak w kółko( oczywiście przesadzam,ale mniej więcej do tego sie to sprowadza)... pomijam uproszczenia historyczno- psychologiczne bo mogłyby nie mieć znaczenia gdyby reszta była dobra. film dla nikogo - dorosły ( rozumny) film wyśmieje a dla dziecka za brutalny i pogmatwany. zdecydowanie odradzam.

29.04.07, 23:15

Powiem tak, jeśli nie lubisz ambitnego kina to daruj sobie. To tak na wstępie, żebyś później nie płakał że wydałeś 15 zł i nie zobaczyłeś jak na ekranie samochód lata nad budynkami i odbija się od dachów; że nie było umięśnienionych facetów z pistoletami i cycatych panienek, które lądują z nimi w łóżku; że to nie któraś z kolei zła dziewczynka zalewająca pokój wodą czarną czy nieczarną, ewentualnie inną dziwną substancją (ktoś wspomniał o Pladze). Przerażają mnie poniższe opinie. Ludzie narzekają, że za mało widzieli potworków, że konfilkt przebiegał tak a nie inaczej, że widzieli Jezusa (następnym razem radzę nie brać nic przed kinowym seansem aby uniknąć takich halucynacji), że ktogoś zadźgano nożem a żył (to była mały nożyk kuchenny, trzeba talentu żeby kogoś nim zamordować). Darujcie sobie dywagacje polityczne bo się tylko ośmieszacie. To świadczy o całkowitej bezmyślności i braku wrażliwości odbiorców. Nie widzicie, że tutaj nie gra roli kto i dlaczego się bije? Nie widzicie, że problem można było przedstawić w jakiejkolwiek epoce? Wojna jest zawsze taka sama i tyle samo tragedii przynosi, i za przeproszeniem "sra" na poglądy polityczne i ideologiczne. Jak można krytykować film pozostając ślepym na jego zasadnicze przesłanie, pokazane w tak przejmujący a zarazem oryginalny sposób? Chcecie oglądać idiotyczne wygibasy na ekranie - to oglądajcie komercyjne filmy amerykańskiej produkcji albo idźcie do cyrku. Zamiast narzekać na nieodpowiedni trailer cieszcie się, że niespodziewanie zobaczyliście wartościowy film.

19.04.07, 00:14

Psychologicznej głebi to ten film nie ma. Wszystko sprowadza sie do okrucieństwa napędzanego przez jednego faceta. Monstra, które fruwaja po głowie dziewczynki sa jak z okladek płyt heavymetalowych wydanych przez kapele trzeciej kategorii. W dodatku z ejranu wieje obscena, naturalizmem lub nudą. Wiele scen przekalkowanych z wczesniejszych dziel, przez co film jest przewidywalny. Zakonczenie tak naiwne,z e az trudno uwierzyc.

07.04.07, 20:35

Niesamowity, bardzo brutalny, ale zarazem prawdziwy film o okrucieństwie, poświęceniu i potrzebie normalności. Nie polecam dzieciom, osobom zainteresowanym kinowym "fast foodem" i ludziom o słabych nerwach. Każdy, kto lubi przeżyć i pomyśleć - marsz do kina :)

11.04.07, 00:49

straszna kupa!!! nudnaaa. chyba rezyser pozazdroscil scen okrucienstwa z "nieodwracalne" i postanowil nakrecic "ulepszona" scene z gasnica. a mogl byc to taki ladny film dla dzieci. szkoda

05.04.07, 12:04

oj strasznie sie rozczarowałam oglądając ten film. Zdecydowanie za dużo sadyzmu - choziażby te kortury młotkiem :| bleeeh, a za mało bajowych postaci, które wydaje sie miały byc głównym atutem filmu. Wszystkie "stwory" można zobaczyć w zwiastunie - bo jest ich w ilości AŻ 2 - faun kozioł-drzewo i jakiś oczołom jędzący wszystko co mu sie nawinie (pomijam latające niby-wróżki ;)) Zwiastun tworzy zaupełnie inny obraz tego filmu i za pewno stąd ta marna jego ocena.

02.04.07, 21:05

Zawiedziona, wręcz czuję się oszukana. Zapowiedzi cudownej baśni okazały się prokomunistyczną propagandą nowego rządu Zapatero. Poszłam z dzieckiem i nagromadzenie scen sadystycznych o dobrych gnębionych komunistach wytrącił mnie z rónowagi. Propaganda w czystym wydaniu hiszpańskich lewicowców. Dziecko czekało na krótkie scenki fantasy i musiałam je wypraszac z kina, zasłanuiając oczy przed scenami z młotkiem, rozcinaniem policzków itp. Czy oni chcą już jak najmłodsze pokolenie przekonywać o słuszności lewicowych poglądów, czuję się oszukana, i jeszcze te reklamy na plakatach opinie z New York Timesa w stylu "Olśniewajace!". Oszustwo i propaganda.

poprzednia 1 2 3 4 5 ... 7 następna
Zobacz także
  • Kobieta w błękitnej wodzie

    Dramat; S-f, Fantasy

    Reż. M. Night Shyamalan

    Wyst. Paul Giamatti, Bryce Dallas Howard

  • Iluzjonista

    Dramat; S-f, Fantasy

    Reż. Neil Burger

    Wyst. Edward Norton, Paul Giamatti

  • Magia uczuć

    Dramat; S-f, Fantasy

    Reż. Tarsem Singh

    Wyst. Catinca Untaru, Justine Waddell

  • Tristan i Izolda

    Dramat

    Reż. Kevin Reynolds

    Wyst. James Franco, Sophia Myles

Premiery tygodnia
Newsletter

Zamów informacje o premierach tygodnia na swój adres e-mail. Zobacz przykład

Wybierz recenzję tygodnia: