Gazeta.pl > Film >  Recenzje Repertuary Zwiastuny Katyń Recenzje

Recenzje Katyń

13.09.09, 17:09

Prawdziwy i poruszający, piękna muzyka.

05.05.09, 17:07

Nieznośny patos, uproszczony biało-czarny obraz świata, miałka akcja, nachalna symbolika, uwznioślenie tematu a przecież wiemy jak było naprawdę ze "Wspomnień starobielskich" Józefa Czapskiego. Martwe, konserwatywne, statyczne kino

04.01.09, 16:43

Niestety film byl naprawde slaby. Opowiadane historie nie wciagaly, byly banalne i oparte na schematach. Z kina wyszedlem z poczuciem, ze te poltorej godziny moglem spedzic znacznie lepiej. Szkoda, bo Wajda to naprawde wielki rezyser, ktorego filmy w przeszlosci dostarczaly mi niezapomnianych wrazen. Nie tym razem.

05.11.08, 12:32

Bardzo słaby, przecież zbiorowy mord, powinien wstrząsać, wzruszać, powinno się po tym filmie krzyczeć z pytaniem, dlaczego? Niestety, wszystko spływa, po mnie, bez emocji. Nie warto.

22.09.08, 21:52

obejrzalam, choc wstyd przyznac dopiero teraz. film mocny, wzruszajacy, moze co poniektorym da do myslenia...

22.06.08, 04:05

Jesteś zabiegany ? Brakuje ci snu ? - idź na Katyń. Film na którym nie udało mi się nie zasnąć. Braki w reżyserii - drewniane dialogi ,sceny są zatomizowane nie trzymają się fabuły . Zdjęcia nierówne i niedopracowane ,kilka pięknych ujęć reszta jakby zrobiona "na odwal" . Co krok prostackie stereotypy (scena z żołnierzem radzieckim robiącym sobie onuce z polskiej falagi). Ale największym mankamentem jest gra aktorów - drewniana Komorowska i główna bohaterka nie potrafiąca oderwać się od Na dobre i na złe. POd koniec seansu z kilku rzędów rozlegało się chrapanie - niech to będzie recenzją tego dzieła .

09.06.08, 09:00

Film fatalnie przegadany, każdy bohater wdycha robi minutowe pauzy wygłaszając patriotyczne monologi, mnie znudził. Końcowa scena egzekucji, w kapiszonowym wykonaniu żałosna.

13.03.08, 09:19

Film jest wg mnie slaby. W scenariuszu sa watki ktore sprawiaja wrazenie przylepionych na sile i nie wspolgraja z reszta. Ot epizod z chlopakiem z lasu moznaby przelozyc do jakiegokolwiek innego filmu bez zadnej straty. Przesadny patos wylewa sie z kazdej sceny i dialogu. Postaci swoje slowa maja przepelnione tylko obowiazkiem, ojczyzna, powinnoscia, honorem - przez co staja sie nieprzekonywujace i malo ludzkie. Sceny sprawiaja wrazenie jakby sie ogladalo Teatr Telewizji. Hitlerowcy staja zawsze na szeroko rozstawionych nogach z rekami spleconymi za plecami i wydetymi wargami. Gdyby zamiast rosyjskich staraznikow poustawiac manekiny nie byloby roznicy. Scena aresztowania profesorow - w "Polskich drogach" nie bylo gorzej, ale kino od tamtego czasu nie stoi w miejscu ;). No wlasnie - film traci ramotka. Komus nie znajacemu daty realizacji moznaby spokojnie wciskac kit, ze powstal np. z 20 lat temu. Aktorstwo wprawdzie nierowne, ale i bez wiekszych zgrzytow (no poza zwyczajowo wybitnie drewnianymi dzieciakami w polskich produkcjach). Film na pewno jest wazny dla Polakow ze wzgledu na tematyke. Ewidentnie nie jest adresowany do ludzi mlodszych, dla ktorych okaze sie zbyt nudnym, staroswieckim i nierealnym. Pewnie zrobi wrazenie i wzruszy osoby ktore tamte czasy maja w swojej pamieci. Nawet nie tyle ze wzgledu na sposob realizacji (bo to w mojej ocenie film nieudany) ile na wazkosc poruszanych tresci i to, ze w koncu ktos pokazal radzieckie zbrodnie. Jednak ludzie ktorzy sa w miare na biezaco z kinem i polska historia maja prawo rozczarowani bardzo niewyszukanymi przenosniami. W koncowce filmu Wajda zaserwowal sceny ktore maja byc szokujace. Z calosci wyszlo mu to chyba najlepiej i faktycznie zapadaja w pamiec. Tylko mi zal, ze polskie kino slabym filmem rozliczylo sie z tak wazkim tematem. Szkoda, bo pewnie juz nigdy nikt do niego nie wroci.

18.02.08, 20:32

szkoda że nie przedrukowaliście recenzji z machiny pana kałużyńskiego. zgadzam sie w 100%. też denerwuje mnie cała otoczka tego filmu. pierwszy raz w ogole uslyszalam o tym filmie przypadkowo spotkawszy znanego warszawskiego polityka ktory stanal na bacznosci i krzyknal niemal: "to chyba idziecie na katyń?!" dodatkowo nie lubie obsady, ale nawet ok.

05.02.08, 09:56

nuda, nuda, nuda. Po pierwszej godzinie zasnąłem. Dosłownie. zdarzyło mi się to pierwszy raz. Film niespójny, nieprzekonujący momentami nielogiczny. Nie wzbudza żadnych emocji. Może końcówka? Ale do tej nie dotrwałem i raczej nie będę próbował

poprzednia 1 2 3 4 5 ... 7 następna
Zobacz także
  • Uwikłani

    Dramat

    Reż. Tom Kalin

    Wyst. Julianne Moore, Stephen Dillane

  • Aleja gówniarzy

    Dramat

    Reż. Piotr Szczepański

    Wyst. Marcin Brzozowski, Ewa Łukasiewicz

  • Niczego nie żałuję

    Dramat

    Reż. Olivier Dahan

    Wyst. Marion Cotillard, Sylvie Testud

  • Irina Palm

    Dramat

    Reż. Sam Garbarski

    Wyst. Marianne Faithfull, Miki Manojlovic

Premiery tygodnia
Newsletter

Zamów informacje o premierach tygodnia na swój adres e-mail. Zobacz przykład

Wybierz recenzję tygodnia: