Gazeta.pl > Wiadomości filmowe >  teksty

9. ENH: Nie tędy droga

Tym razem ponarzekam. Podczas pierwszych trzech dni festiwalu udało mi się obejrzeć kilka wartościowych produkcji, jednak po słońcu przyszedł spodziewany deszcz - wraz z pokazem "Twarzy " Tsai Ming-lianga rozpoczął się okres filmowej frustracji i rozczarowań pretensjonalnymi pseudo-odkryciami. I trwa nadal.

Po raz kolejny odnoszę wrażenie, że formuła Nowych Horyzontów powoli się wyczerpuje: widz ma przedziwne odczucie, jakby organizatorzy kpili sobie z niego, oferując w opakowaniu artystycznego, bezkompromisowego i nowatorskiego kina niezależnego wydumaną bzdurę. Szczególnie w konkursie.

Konkursowa mizeriada

Tsai Ming-liang - bohater tegorocznej retrospektywy, którego cenię za szereg naprawdę interesujących, choć nie zawsze przystępnych w odbiorze produkcji - zrealizował tym razem, na zamówienie Luwru, przedziwną instalację filmową. Labirynt zupełnie nieznanych zakątków pałacu przemierzają symboliczne postaci ubrane w kostiumy, jakby gotowe wkroczyć za chwilę na deski teatru. Są to w większości aktorzy znaczący dla reżysera, obsesyjnie zafascynowanego francuską kinematografią (m.in. Jean-Pierre Léaud, odtwórca roli Antoine'a Doinela w "400 batach" i kolejnych filmach François Truffaut).

Każda ze scen stanowi tu odrębną, świetnie zakomponowaną całość, niosąc również (z pewnością?) jakieś znaczenie, ale pozostaje ono jasne jedynie dla twórców "Twarzy". Zdezorientowany widz ma poczucie obcowania z wyczerpującym w odbiorze, filmowym kiczem. Osobiste wyznanie ekshibicjonistycznego twórcy, który dzieli się emocjami i swoistym bólem towarzyszącym kręceniu filmu, traci zupełnie swoją siłę i sugestywność: ginie wśród zakurzonych eksponatów prywatnego muzeum Tsai Ming-lianga i jego wieloletnich współpracowników, z Lee Kang-shengiem na czele.

"Taniec w półmroku" to jeszcze inne oblicze filmowej egzaltacji w konkursie Nowe Horyzonty. Po przypominającym zabawę Photoshopem początku, oglądamy rozgrywającą się bez słów, poetycką w zamierzeniu opowieść. Kim są jej bohaterowie? Co przeżywają? Jakie łączą ich relacje? Trudno powiedzieć, gdyż film składa się z serii irytujących swą naiwnością scen (moja ulubiona - młoda dziewczyna biega w kółko po szosie w przedziwnym tańcu, a kierowca autobusu jedzie kilka metrów dalej). Malownicze miniatury aspirują do miana kina poszukującego, stanowiąc jedynie kolejną wydumaną i artystowską (w najgorszym tego słowa znaczeniu) produkcję.

Swoją szansę zmarnował także Craig Baldwin. Jego "Mock up on Mu" to zrealizowana w coraz bardziej popularnej technice found footage parodia kina science-fiction. Reżyser posklejał fragmenty dziesiątek czy nawet setek produkcji, ale zabrakło najważniejszego - pomysłu, w jaki sposób zrobić z nich spójny film. Kalejdoskop znanych scen zostaje opatrzony (niby)komentarzem z offu. Kilka razy wychodzi to Baldwinowi całkiem zabawnie, ale okazuje się, że na dłuższą metę to zdecydowanie za mało, żeby opowiedzieć coś sensownego i nie zanudzić widza przekombinowanym banałem.

Podmuch świeżości z północy

Oczywiście ostatnie dni na 9. ENH to nie tylko pasmo udręk. Intymnym klimatem i ciekawym ujęciem prostych, "życiowych tematów" przyciągają widzów kameralne szwedzkie produkcje. Wśród nich warto polecić chociażby "Króla ping-ponga" - rewelacyjnie opowiedzianą, słodko-gorzką i przewrotną historię nastoletniego outsidera, rozgrywającą się w malowniczej scenerii śnieżnego krajobrazu oraz urokliwą, choć chwilami irytującą "Dziewczynkę" czy intrygujący horror "Pozwól mi wejść" (przeczytaj naszą recenzję), który wszedł kilka miesięcy temu do dystrybucji kinowej w Polsce.

W tej sytuacji rodzi się zasadnicze pytanie: czy coraz częstsze i intensywniejsze poszukiwania przez widzów wytchnienia od wyczerpującego kina stricte nowohoryzontowego w przystępniejszych, właściwie mainstreamowych produkcjach (co widać na salach kinowych, a także można wywnioskować z rozmów festiwalowiczów) nie powinny być znakiem dla organizatorów i impulsem do pewnych zmian...?

Piotr Guszkowski 

ZOBACZ TAKŻE:

WIĘCEJ RELACJI Z FESTIWALU

ZAGŁOSUJ NA NAJLEPSZY FILM FESTIWALU I POZNAJ NASZE TYPY  

SERWIS SPECJALNY ERA NOWE HORYZONTY

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Najnowsze
KONKURS

KONKURS

Wygraj płytę z muzyką z filmu ...

jsdfh

jsdfh

dhffg ...

Wycieczka po filmowych miejscach

Wycieczka po filmowych miejscach

Gdzie powstała słynna scena z, ...

Regulamin

Przeczytaj uważnie ...

Rodzina to wielkie puzzle

Rodzina to wielkie puzzle

Czy pudełko z tekturowymi elem ...

Najczęściej komentowane

SŁUCHAJ MUZYKI ZA DARMO