Studio filmowe Paisa Films, producent nowego filmu Macieja
Ślesickiego 'Trzy minuty.21:37' zwróciło się na początku marca do
kilkudziesięciu urzędów miejskich z propozycją przyłączenia się do
oryginalnej akcji. Chodziło o to, aby 2 kwietnia o godz. 21:37
zatrzymać miejskie zegary na pełne trzy minuty.
W podzięce za przyłączenie się do akcji, Paisa Films zobowiązała
dystrybutora filmu, Monolith, do wypożyczenia każdemu urzędowi kopii
filmu na jeden bezpłatny pokaz.
Istotą pomysłu na akcję było nawiązanie do innej masowej i
bezprecedensowej akcji z 2005 roku, kiedy to w tydzień po śmierci
papieża miliony Polaków zgasiło światła w swoich domach. Tamto
wydarzenie zainspirowało Macieja Ślesickiego do nakręcenia filmu 'Trzy
minuty. 21:37' - opowieści o współczesnych Polakach.
Do akcji Paisa Films włączyło się 26 miast, z czego 15 przesłało do
poniedziałku, 4 kwietnia, filmy z zatrzymania zegarów. Studio filmowe
zmontowało z tych materiałów jeden...