Długie i szczęśliwe życie **

Gazeta.pl > nowy_film >  news
Paweł Mossakowski
10.01.2014 06:00
A A A Drukuj
Długie i szczęśliwe życie

Długie i szczęśliwe życie

Rosja 2013 (Dolgaya schastlivaya zhizn) Reż. Boris Chlebnikow. Aktorzy: Aleksandr Jacenko, Anna Kotowa, Władimir Korowiejnikow
Rosyjski pseudowestern.

Sasza wyprowadził się kilka lat temu z miasta na wieś, gdzie bez większego sukcesu prowadzi gospodarstwo rolne. I oto pewnego dnia lokalne władze nakazują mu opuścić ziemię, oferując w zamian sowitą rekompensatę pieniężną. Sasza początkowo zgadza się, ale potem, pod wpływem swoich pracowników, postanawia swoich włości bronić...



Opatrzony ironicznym tytułem film Chlebnikowa (autora m.in. "Koktebela") jest bardzo krótki (75 minut), a i tak wydaje się przydługi: gdyby nie zdjęcia syberyjskiej przyrody oraz sceny, w których najpierw bohater mówi do siebie, a następnie powtarza to głośno innym, byłoby tu materiału na godzinny film telewizyjny. No, chyba żeby go sensownie rozbudować, np. wykorzystać fakt, że dziewczyna Saszy pracuje w tym samym urzędzie, z którego wychodzi nakaz oddania gruntów - okoliczność w ogóle tu fabularnie niespożytkowana. W takiej jednak postaci film jest i nużący, i - przez pospieszność i arbitralność rozwiązań - nieprzekonujący. Jego dramaturgia jest wyznaczana przez zmienność decyzji bohaterów: Sasza najpierw przystaje na zaproponowany mu "dil", potem się rozmyśla; jego pracownicy najpierw zagrzewają go do oporu, buńczucznie się odgrażają itd., potem jeden po drugim wycofują się i rejterują - ich błyskawiczna zmiana stanowiska wypada tu sztucznie. Podobnie zresztą jak pseudowesternowe rozwiązanie, w którym porzucony przez wszystkich ("zdradzony") bohater staje samotnie z bronią, by bronić swej ziemi oraz honoru; na realistycznym gruncie, po którym - wprawdzie niepewnie, ale jednak - przedtem stąpamy, jego zachowanie można tłumaczyć tylko atakiem pomroczności. Jeśli zaś chodzi o obraz rosyjskiej prowincji, jaki się z filmu wyłania (samowolna i skorumpowana władza w sojuszu z postnomenklaturowym biznesem z jednej strony, bezsilni ludzie z drugiej), to "Długie i szczęśliwe życie" też nic nowego i ciekawego nie wnosi: widzieliśmy to wiele razy i po raz kolejny nie ma potrzeby.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Premiery

Kinoplex