Oscary 2014. Hemsworth ogłosił nominacje: "American Hustle" i "Grawitacja" po 10 razy

mwi, dpiw
16.01.2014 14:22
A A A Drukuj
Równo o godz. 14.40 czasu polskiego Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła nominacje do Oscarów. Faworyci? Wśród najlepszych filmów znalazł się i "Zniewolony" Steve'a McQueena, i "American Hustle" Davida O. Russella, czyli zwycięzcy tegorocznych Złotych Globów, ale to ten drugi - obok "Grawitacji" - zgarnął najwięcej, aż dziesięć, nominacji.
Nominacje w najważniejszych kategoriach:

Najlepszy film: "American Hustle", "Nebraska", "Kapitan Phillips", "Tajemnica Filomeny", "Witaj w klubie", "Zniewolony. 12 Years a Slave", "Grawitacja", "Wilk z Wall Street", "Ona"

Reżyser: David O. Russel - "American Hustle", Alfonso Cuarón - "Grawitacja", Alexander Payne - "Nebraska", Steve McQueen - "Zniewolony. 12 Years a Slave", Martin Scorsese - "Wilk z Wall Street"

Scenariusz oryginalny: "American Hustle", "Blue Jasmine", "Witaj w klubie", "Ona", "Nebraska"

Najlepszy aktor: Christian Bale - "American Hustle", Leonardo DiCaprio - "Wilk z Wall Street", Bruce Dern - "Nebraska", Chiwetel Ejiofor - "Zniewolony. 12 Years a Slave", Matthew McConaughey - "Dallas Buyers Club"

Najlepsza aktorka: Amy Adams - "American Hustle", Cate Blanchett - "Blue Jasmine", Sandra Bullock - "Grawitacja", Judi Dench - "Tajemnica Filomeny", Meryl Streep - "Sierpień w hrabstwie Osage"

Oscary 2014. Pełną listę nominowanych znajdziecie tutaj [TABELA] >>

To miało być rozdanie "Zniewolonego. 12 Years a Slave" oraz "American Hustle". I wszystko wskazuje na to, że w najważniejszych kategoriach tak właśnie będzie. Najnowszy film Steve'a McQueena w niedzielę zgarnął Złoty Glob dla najlepszego dramatu. Teraz otrzymał oscarową nominację dla najlepszego filmu, tak samo jak "American Hustle" Davida O. Russella - ten z kolei na Złotych Globach triumfował w kategorii komedie i musicale.

Ale najwięcej szans ma ten drugi, który podobnie jak "Grawitacja" Alfonso Cuaróna dostał dziesięć nominacji. "Zniewolony" ma ich na koncie w sumie dziewięć. Dalej znalazły się "Witaj w klubie", "Nebraska" (po sześć nominacji), "Wilk z Wall Street" (pięć) i "Blue Jasmine" (trzy).





Starcie gigantów

Ciekawie zapowiada się rywalizacja wśród reżyserów. Nominowani zostali David O. Russel za "American Hustle", Alfonso Cuarón za "Grawitację", Steve McQueen za "Zniewolonego. 12 Years a Slave", Martin Scorsese za "Wilka z Wall Street" i Alexander Payne, twórca "Nebraski",

Emocji nie zabraknie również w starciu aktorek, choć tu faworytką wciąż pozostaje Cate Blanchett za "Blue Jasmine". Obok niej nominowane zostały jeszcze Amy Adams ("American Hustle"), Judi Dench ("Tajemnica Filomeny"), Meryl Streep ("Siepień w hrabstwie Osage") i Sandra Bullock ("Grawitacja").

A co słychać u panów? Też mocne nazwiska - tu z kolei wskazuje się Leonarda DiCaprio (świetna rola w "Wilku z Wall Street") albo Matthew McConaugheya ("Witaj w klubie") - zarówno jeden, jak i drugi zostali już wyróżnieni Złotymi Globami w niedzielę. Pozostali nominowani: Christian Bale ("American Hustle"), Bruce Dern ("Nebraska") i Chiwetel Ejiofor - "Zniewolony. 12 Years a Slave".

Oscary bez Polaków

Z walki o tegoroczne Oscary odpadł w przedbiegach "Wałęsa. Człowiek z nadziei" Andrzeja Wajdy, podobnie jak "Gorejący krzew" Agnieszki Holland ze względów formalnych, który miał reprezentować czeską kinematografię.

Szansę na statuetkę miał inny Polak - kompozytor Abel Korzeniowski. O nominację spośród 114 produkcji walczyły dwa filmy z jego muzyką: "Escape From Tomorrow" i "Romeo i Julia".

O Oscara dla najlepszego obcojęzycznego filmu powalczą więc inne kraje: Belgia ("W kręgu miłości"), Dania ("Polowanie"), Włochy ("Wielkie piękno"), Palestyna ("Omar") i Kambodża ("L'image manquante"). Wśród nominowanych brakuje "Życia Adeli", triumfatora zeszłorocznego Cannes. Powód? Za późno trafił do kin, żeby móc ubiegać się o Oscary. Tym bardziej prawdopodobna wydaje się wygrana "Wielkiego piękna" Paola Sorentino, który w kieszeni ma już Złoty Glob.

Najpierw igrzyska, potem Oscary

Tradycyjnie mniejszym powodzeniem w oscarowym rozdaniu cieszą się hollywoodzkie megaprodukcje. W kategoriach technicznych bezapelacyjnym liderem pozostaje "Grawitacja". Szanse na trzy statuetki za efekty specjalne, dźwięk i montaż dźwięku ma najnowszy "Hobbit", "Jeździec znikąd" powalczy efektami specjalnymi i charakteryzacją, "W ciemność. Star Trek" i "Iron Man" otrzymały tylko jedną nominację - za efekty specjalne.



Listę nominowanych odczytali prezydent Akademii Cheryl Boone Isaacs i Chris Hemsworth, jeden z bardziej rozchwytywanych obecnie aktorów, ostatnio znany m.in. z "Wyścigu" czy marvelowskiej serii o Thorze. Sama gala - 86. w historii - w związku z zimowymi igrzyskami w Soczi nie odbędzie się pod koniec lutego, tylko 2 marca. Po raz kolejny poprowadzi ją Ellen DeGeneres.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Premiery