Gazeta.pl > nowy_film >  news

Slumdog. Milioner z ulicy - bajki ciąg dalszy

mallui
01.01.2013 00:00
A A A Drukuj
Fabryka snów uwielbia historie ``od pucybuta do milionera``. A media i my wszyscy uwielbiamy, gdy takie historie wydarzają się naprawdę, nie tylko na ekranie. Właśnie teraz jesteśmy tego świadkami

"Slumdog. Milioner z ulicy", nagrodzony parę dni temu aż ośmioma Oscarami, przedstawia losy Jamala, chłopaka ze slumsów, który mimo braku wykształcenia zdobywa maksymalną stawkę w telewizyjnych "Milionerach". Jednocześnie udaje mu się uratować swoją prawdziwą miłość, Latikę.

Ta bajka została tak fantastycznie zrealizowana, że naprawdę chce się w nią uwierzyć. To bajka, która podnosi na duchu i daje nadzieję. Tak samo jak oglądani przez miliony na całym świecie "Milionerzy".

Teraz los Jamala znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Główni bohaterowie tej prawdziwej historii to Rubina Ali Qureshi i Azharuddin Mohammed Ismail. Rubiana zagrała w filmie Latikę, a Azharuddin - Salima (przyjaciela i brata Jamala) z lat dzieciństwa. Dlaczego akurat ta dwójka? Dlaczego reszta dziecięcych bohaterów ze "Slumdoga..." zeszła na dalszy plan? Nie pytajcie, takie są reguły zarówno medialnych, jak i hollywoodzkich widowisk.

W pierwszym akcie tej jakże efektownej historii, rozgrywającym się jeszcze przed uroczystością wręczenia Oscarów, widzieliśmy dzieci i ich rodziny w slumsach Bombaju.

Azharuddin Ismail przed swoim domem:

Slumdog

Rubiana Ali z ojcem:

Slumdog

Drugi akt rozgrywał się w Los Angeles: dzieci trafiły do "lepszego" świata! Śmiały się na gali oscarowej, następnego dnia odwiedziły Disneyland.

Aktorzy "Slumdoga", Azharuddin Mohammed Ismail, Rubina Ali, Ayush Manesh Khedekar, Ashotosh Lobo Gajiwala, Tangi Ganesh Lonkar i Tanay Hermant Chheda:

Slumdog

Rubina i Oscar Danny'ego Boyle'a:

Slumdog

Rubina Ali i Dev Patel grający Jamala:

Dev Patel i Rubiana Ali

Lecz już niedługo później, jak wymaga tego każdy przyzwoity scenariusz, los naszych bohaterów się odwrócił: okazało się, że za swój występ Azharruddin zarobił zaledwie 2454 dolary, a Rubina - 722 dolary. Czyżby źli, bogaci ludzie z branży filmowej chcieli dzieciaki zwyczajnie wykorzystać?

W końcu doczekaliśmy jednak szczęśliwego zakończenia. Najpierw dotarła do nas wiadomość, że dzięki zabiegom filmowców dzieci mogły po raz pierwszy pójść do szkoły, a Danny Boyle wraz z producentami "Slumdoga" założyli specjalny fundusz, dzięki któremu sfinansowana zostanie cała ich przyszła edukacja. Dzień później doszedł jeszcze jeden drobiazg: reżyser Danny Boyle i producent Christian Colson powiedzieli "Daily Mail", że Azharruddin, Rubiana oraz ich rodziny już niedługo wyprowadzą się ze slumsów, ponieważ otrzymają prawdziwe mieszkania (warte po 20 tysięcy funtów).

Po takim happy endzie każdy może poczuć się lepiej, prawda? Ta historia daje równie łatwe pocieszenie co sam "Slumdog. Milioner z ulicy", no ale takie to już prawa każdego hollywoodzkiego spektaklu.

 

 

Malwina Grochowska

 

Kiedy Slumdog pojawi się w polskich kinach? Z nami nie przegapisz żadnej ciekawej premiery! Wszystkie znajdziesz w cotygodniowym newsletterze filmowym KLIKNIJ TUTAJ

 

 

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Premiery

Kinoplex